Poznaj naszą historię
Jesteśmy grupą retro-podróżników, odbywającą swoje wyprawy radzieckimi UAZami.
Tak, tak... UAZami! Jeżeli widziałeś kiedyś UAZa to wiesz dobrze, że nie jest to wymarzony środek transportu, źródło komfortu, oaza spokoju, gwarancja bezawaryjnych kilometrów. I właśnie w tym tkwi piękno podróży tymi maszynami!
Jeżeli jednak nie wiesz czym jest UAZ, to jest to po prostu samochód terenowy, zaprojektowany na przełomie lat 60. i 70. na potrzeby Armii Radzieckiej. Pakiet komfort stanowią ściągane okna, a dokładniej odkręcane nadstawki z drzwi, a niestandardowo otwierane szyby. No i na tym kończą się udogodnienia dla podróżujących.
W 2017 roku ruszyliśmy dwoma UAZami i starą Skodą do Kirgistanu. Oj działo się sporo, m.in. straciliśmy Skodę w wypadku w rosyjskim Saratowie (R.I.P.), więc najpotrzebniejszy bagaż przepakowaliśmy na UAZy i pojechaliśmy dalej.
Rok później, na przekór zabobonom, wyruszyliśmy w piątek 13 lipca 2018 roku w podobnym kierunku, lecz inną trasą. Stęsknieni wschodniej kultury oraz głodni wrażeń i nowych przygód pokonaliśmy terytorium 13 krajów, m.in. Azerbejdżanu, Kazachstanu, Uzbekistanu i Tadżykistanu. Podążaliśmy śladem Jedwabnego Szlaku oraz przemierzyliśmy Trakt Pamirski, co jest nie lada wyczynem dla nowoczesnych aut.
Rok 2019 był odskocznią od wizytacji w krajach Azji Centralnej i pod nazwą eskapady Wild North 2019 eksplorowaliśmy Norwegię, docierając na Nordkapp i wracając wschodnią stroną Bałtyku poprzez Rosję, Estonię, Łotwę i Litwę przy okazji zbierając darowizny dla Fundacji Mam Marzenie, a konkretnie dla Julki.
Właśnie ten sposób spędzania urlopu sprawia nam tyle frajdy, co nie jest normalne dla większości ludzi i pewnie nie tak wyobrażają sobie urlop wypoczynkowy. Zostawiamy nasze codzienne życie za sobą i raz w roku pędzimy, by dokonać czegoś wydawałoby się niemożliwego, a przynajmniej bardzo trudnego.
W 2020 planowaliśmy wrócić do cudownej Gruzji, jednak pandemia pokrzyżowała te plany, a co za tym idzie, udaliśmy się w Bieszczady - jak wszyscy Polacy w tym czasie.
Po otwarciu granic już na drugi rok sędziwe UAZy mknęły w stronę słonecznej Albanii. Może mknęły to za szybkie słowo, biorąc pod uwagę ile czasu zajęły nam naprawy oraz droga w legendarnych górach przeklętych - Theth. Misja 2021 ukończona sukcesem i... awariami. Jak to #nauazach.
W 2022 roku obraliśmy kierunek na Turcję. Plan wydawał się prosty i bardzo przyziemny — zjeść prawdziwego tureckiego kebaba, popić go gorącą herbatą i dotrzeć do miejsca, które od dawna mieliśmy w głowie. Naszym celem była Kapadocja i jej słynny poranny spektakl balonów unoszących się nad księżycowym krajobrazem. To jedno z tych miejsc, które zna się ze zdjęć, ale zobaczyć je na własne oczy to zupełnie inna historia.
Polska
Ukraina
Rosja
Kazachstan
Kirgistan
Tadżykistan
Uzbekistan
Azerbejdżan
Gruzja
Turcja
Bułgaria
Rumunia
Węgry
Słowenia
Chorwacja
Bośnia i Hercegowina
Serbia
Albania
Czarnogóra
Słowacja
liechtenstein
san marino
Włochy
Austria
Czechy
Szwajcaria
Niemcy
Szwecja
Norwegia
Finlandia
Estonia
Łotwa
Litwa
do kolejnej wyprawy








